czwartek, 19 listopada 2015

Peleryna w listopadzie

Pogoda w kratkę, choć ostatnio z przewagą chłodnych, deszczowych dni. Na niebie częściej widać szare obłoki chmur, niż jasne promienie słońca… Ale cóż… To w końcu listopad.

Peleryna z flauszu, nasz główny element dzisiejszej stylizacji. Modna, wygodna, i co najważniejsze, ciepła. 
"Peleryna ma same zalety. Jest praktyczna i wygodna, co docenili już nasi przodkowie. Przez wieki był to strój noszony zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn. Królowie w pelerynach obszytych gronostajem wyglądali dostojnie i majestatycznie, rycerze mogli ukryć pod nimi szpady i miecze, a damy narzucały je na swoje mniej lub bardziej obszerne suknie."

Peleryna wraca do łask już od jakiegoś czasu. Rozkręcała się powoli, ale w tym sezonie pojawia się bardzo często w kolekcjach popularnych projektantów. Znane sieciówki takie jak Zara czy H&M naśladują ich projekty i w niewysokiej cenie możemy nabyć to modne nakrycie.
Jak widzimy nasze dzieci też mogą nosić pelerynki. Mogą być z guzikami lub z ozdobną wstążką. Kaptur? Czemu nie. 
My połączyliśmy ją z obuwiem  ze skórki z wysoką cholewką. W porze deszczu, te buty z pewnością nie przemokną, a nasze pociechy z radością będą mogły skakać w nich po kałużach.
Stylizacje dopełniają spódniczka i toczek wykonane z takiego samego materiału co pelerynka.




















 Stylizacja/stylization:

- peleryna, spódniczka, toczek, rajstopy: Zara
- torebka: River Island
- okulary: fashionkistore